Forum www.rajdlawyobrazni.fora.pl Strona Główna
 Forum
¤  Forum www.rajdlawyobrazni.fora.pl Strona Główna
¤  Zobacz posty od ostatniej wizyty
¤  Zobacz swoje posty
¤  Zobacz posty bez odpowiedzi
www.rajdlawyobrazni.fora.pl
Miejsce dla każdego miłośnika pisania
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie  RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 
Prywatna Szkoła Artystyczna z internatem

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.rajdlawyobrazni.fora.pl Strona Główna -> Opowiadania Grupowe Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Prywatna Szkoła Artystyczna z internatem
Autor Wiadomość
Salivia
OTAKU
OTAKU



Dołączył: 19 Sie 2014
Posty: 583
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:48, 14 Maj 2015    Temat postu: Prywatna Szkoła Artystyczna z internatem
 
<center>

Prywatna Szkoła Artystyczna z internatem rozpoczyna nabór!

Największe gwiazdy estrady, aktorzy, piosenkarze, kostiumolodzy czy reżyserowie zaczynali właśnie w naszej szkole. To tutaj doskonalili swoje talenty z których teraz słyną. Jeżeli od dawna marzyłeś o zostaniu sławną personą, tworzeniu wspaniałych dekoracji, kostiumów czy graniu głównej roli w teatrze, to nasza szkoła jest idealna dla ciebie. Pod czujnym okiem naszej kadry udoskonalisz swoje umiejętności, a dzięki licznym konkursom jeszcze przed ukończeniem pełnoletności masz szansę na podpisanie kontraktu z ważnymi agencjami.
Już dzisiaj możesz zapisać się do nas i umówić na rozmowę wstępną! Informacje na temat opłat, terminów składania wniosków oraz stypendiów odnajdziesz w odpowiednich zakładkach na stronie.


Wcielamy się w grupę uczniów, uczęszczających do Prywatnej Szkoły Artystycznej z internatem. Chodzą do niej uczniowie zarówno z biedniejszych rodzin (stypendyści), jak i bogacze, dzieci gwiazd oraz te osoby, które akurat wymyślicie. Uczestniczą oni w różnych kołach oraz zajęciach, związanych z ich przyszłą profesją.
Szkoła jest jednym z organizatorów corocznego Festiwalu Młodych Talentów, w którym zawsze bierze udział. W tym roku, już w X edycji, celem jest stworzenie przez uczniów sztuki. Inne szkoły artystyczne będą ze sobą rywalizować o statuetkę Złotego Dionizosa oraz możliwość wystawienia swojego dzieła w dużych teatrach na terenie całego kraju. W związku z tym uczniowie, którzy w nie wszystkich przypadkach za sobą przepadali muszą napisać sztukę, stworzyć dekoracje, kostiumy, muzykę i odegrać swoje role. Czy im się to uda?

P O K O J E:

Pokoje dziewcząt:
Pokój numer 4 - Alice North, Lykia Altraz
Pokój numer 12 - Candence Acker, Caroline Smith


Pokoje chłopców:
Pokój numer 9 - Evan Lawer, Lucas Grane, Nicholas Evers
Pokój numer 17 - Edward Altraz


*W Karcie Postaci proszę o zawarcie, czy chce się mieszkać w pokoju trzyosobowym czy dwuosobowym. W wyjątkowych przypadkach możliwe jest utworzenie jednoosobowego pokoju ze względu na problemy zdrowotne postaci czy odpowiednią dopłatę, proszę jednak, aby były ich góra trzy. To z kim będzie się w pokoju zostanie dobrane przed rozpoczęciem opowiadania na podstawie wybranych przez uczestników opcji ilości osób w pokoju.*

P O S T A C I E:

Dziewczyna - Salivia- kostiumolog - pokój nr 4
Dziewczyna - Nami- aktorka - pokój nr 12
Dziewczyna - Raika- aktorka musicalowa - pokój nr 12
Dziewczyna - Erdalien - aktorka - pokój nr 4


Chłopak - Jenixx- aktor - pokój nr 9
Chłopak - Czekosushi- aktor teatralny - pokój nr 9
Chłopak - Erdalien - aktor/muzyk - pokój nr 17
Chłopak - VigiVi - specjalizacja - pokój nr 9


*Proszę o zachowanie równowagi między płciami, gdyż jest to szkoła koedukacyjna. Możliwe jest wzięcie dwóch postaci. Ilość miejsc jest nieograniczona.*

K A R T A P O S T A C I:

*Proszę o zawarcie w niej podstawowych informacji: danych osobowych (przedział wiekowy 16-19), wyglądu (realny), ciekawostek (proszę o ujęcie specjalizacji: śpiew, gra na instrumencie, aktorstwo etc.), jeżeli ktoś chce, może, aczkolwiek nie musi, opisać charakter, jak już wcześniej pisałam, proszę też o ujęcie kwestii ilości osób w pokoju.*


</center>



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Salivia dnia Nie 19:58, 24 Maj 2015, w całości zmieniany 15 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Nami
Administrator
Administrator



Dołączył: 09 Sie 2014
Posty: 1919
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: to pytanie?
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:52, 14 Maj 2015    Temat postu:
 
<CENTER>



Imię: Caroline
Nazwisko: Smith
Wiek: 17
Wzrost: 166
Kolor włosów: Blond
Kolor oczu: Zielone
Specjalizacja Aktorska
Pokój: Dwuosobowy





</CENTER>



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nami dnia Sob 14:15, 16 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Salivia
OTAKU
OTAKU



Dołączył: 19 Sie 2014
Posty: 583
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:05, 14 Maj 2015    Temat postu:
 
<center>


IMIĘ: Alice
NAZWISKO: North

WIEK: 17 lat
DATA URODZENIA: 13 marca
ZNAK ZODIAKU: Ryby

WZROST: 162 cm
WAGA: 49 kg
KOLOR OCZU: Szare
KOLOR WŁOSÓW: Blond

POKÓJ: 2-3 osobowy
SPECJALIZACJA: Kostiumolog

CIEKAWOSTKI:
-Uwielbia czytać książki, projektować kostiumy, szyć oraz słuchać muzyki-
-Interesuje się cosplayem, to właśnie ta dziedzina sprawiła, że zechciała zostać kostiumologiem-
-Oprócz szycia zajmuje się też makijażem odpowiednim dla postaci-

</center>



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Salivia dnia Sob 14:33, 23 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Raika
Moderator
Moderator



Dołączył: 11 Sie 2014
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:53, 14 Maj 2015    Temat postu:
 
<center>





i m i ę || C a d e n c e
n a z w i s k o || A c k e r
p ł e ć || k o b i e t a
w i e k || 1 7 l a t
o r i e n t a c j a || h e t e r o
s p e c j a l i z a c j a || a k t o r k a ... m u s i c a l o w a
p o k ó j || 2 - 3 o s o b y

w z r o s t || 165 c m
w a g a || 52 k g
k. o c z u || c z e k o l a d o w e
k. w ł o s ó w || b r ą z o w e

</center>



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Raika dnia Czw 20:45, 28 Maj 2015, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Jenixx
Wtajemniczony



Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Solec Kujawski
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:04, 15 Maj 2015    Temat postu:
 
Przepraszam, że tak późno ;-;
<center>E V A N.. L A W E R

i m i ę : |EVAN|
~
n a z w i s k o : |LAWLER|
~
w i e k : |18|
~
w z r o s t : |182 CENTYMETRY|
~
w a g a : |72 KILOGRAMY|
~
k o l o r o c z u : |CZARNY|
~
k o l o r w ł o s ó w : |CZARNY|
~
s p e c j a l i z a c j a: |AKTOR UNIWERSALNY|
~
p o k ó j : |TRÓJECZKA|
~

</center>



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jenixx dnia Nie 14:29, 24 Maj 2015, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
BlackMoon
Świeża krew
Świeża krew



Dołączył: 08 Sty 2015
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:24, 15 Maj 2015    Temat postu:
 
Zgłosiłbym się, ale brak czasu powoduje, że przeze mnie opowiadanie będzie kontynuowane w żółwim tempie. Dlatego pozostanę biernym czytelnikiem. Wink



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Czekosushi
FB.admin
FB.admin



Dołączył: 03 Wrz 2014
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:54, 15 Maj 2015    Temat postu:
 
<center>

~~~
Imię: Lucas
Nazwisko: Grane
Wiek: 18
Płeć: mężczyzna
Orientacja: Heteroseksualny
Specjalizacja: aktor teatralny
Pokój: 3 osobowy

Wzrost: 186 cm
Waga: 74 kg
Kolor włosów: Czerń
Kolor oczu: Brąz
~~~</center>



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Czekosushi dnia Śro 19:51, 20 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Erdalien
Administrator
Administrator



Dołączył: 01 Wrz 2014
Posty: 244
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pelplin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:51, 16 Maj 2015    Temat postu:
 


Imię: Edward
Nazwisko: Altraz
Pseudonim: Foxy
Wiek: 19
Wzrost: 189 cm
Włosy: Dredy, szatyn
Oczy: Brązowe
Specjalizacja: aktor/muzyk
Pokój: Jednoosobowy
Umiejętności związane z muzyką:
-Gra na gitarze elektrycznej i basowej
-Umie dobrze śpiewać



Imię: Lykia
Nazwisko: Altraz
Pseudonim: Yennefer
Wiek: 17
Wzrost: 160 cm
Waga: Odpowiednia
Włosy: Długie, brunetka
Oczy: Brązowe
Specjalizacja: Aktorka
Pokój: dwu/trzyosobowy



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Erdalien dnia Czw 17:55, 21 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
VigiVi
Świeża krew
Świeża krew



Dołączył: 22 Maj 2015
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:28, 24 Maj 2015    Temat postu:
 
>>Nick Evers<<

//Dane osobowe//

Imię: Nicholas
Ksywki: Nick
Nazwisko: Evers
Płeć: Silna
Orientacja: Hetero
Wiek: 17 lat
Specjalizacja: Aktorstwo

//Aparycja//

Włosy: Czarne; proste; krótkie
Oczy: Czarne
Cera: Jasna
Sylwetka: Umięśniona
Waga: Odpowiednia
Wzrost: 188 cm




Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez VigiVi dnia Nie 20:28, 24 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Salivia
OTAKU
OTAKU



Dołączył: 19 Sie 2014
Posty: 583
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:31, 27 Maj 2015    Temat postu:
 
<center>Alice North

W szkole od jakiegoś czasu panowało lekkie poruszenie. Nie, lekkie, to za słabe słowo. Dyrektorka nie prowadziła normalnie zajęć z dykcji, tylko cały czas wisiała na telefonie. A jeżeli akurat nie siedziała zabarykadowana w swoim gabinecie, tylko była na terenie szkoły, to pouczała innych nauczycieli oraz odbierała komórkę. Wyglądało tak, jakby to urządzenie niemal przyrosło do jej dłoni. Od paru dni jej asystent biegał praktycznie po całym kampusie ze stosem papierów, zbierając jakieś podpisy i robiąc kopie. Za to nauczyciele przykładali się do wykładanych przez siebie przedmiotów jeszcze bardziej niż zwykle, zadawali więcej prac domowych, kazali robić więcej w mniejszą ilość czasu, wzbudzając ogólny protest wśród uczniów.
Dzisiejszego ranka mieliśmy w końcu dowiedzieć się, co jest powodem takiego zachowania. Cóż, było to rzeczą raczej do przewidzenia, bo mało co wzbudzało takie poruszenie wśród całego personelu szkolnego. O świcie w różnych miejscach szkoły pojawiły się plakaty, reklamujące X Festiwal Młodych Talentów. Kolorowe, zachęcające wszystkiego do udziału. Ba! Wręcz zmuszające do udziału. Jeżeli tak postanowiła dyrekcja, to nie miało się innego wyboru, niż zgodzić na to, co im kazano. W porze śniadaniowej w głośnikach zabrzmiał głos dyrektorki, która kazała uczniom, punkt o godzinie dziewiątej, zgromadzić się na auli, ponieważ zostaną ogłoszone pewne szczegółowe informacje odnośnie do kolejnego festiwalu.
Tak więc już o poranku, po w większości nieprzespanej nocy, którą poświęciłam na przyszywanie futra do mojego zadania domowego (czyli czerwonej peleryny), wzięłam szybki prysznic, ubrałam się i skierowałam się w stronę auli. Miałam nadzieję, że przemówienie trochę potrwa i nie będziemy musieli się kłopotać ze zdążeniem na pierwszą lekcję. Tym bardziej, że potrzebowałam jeszcze mocnej dawki kofeiny. Przejrzałam się w lusterku, które miałam w torebce, lekko się krzywiąc. Mimo makijażu wory pod oczami były dalej lekko widoczne, ale na szczęście nie tak bardzo, jak w momencie, w którym się obudziłam.
W auli znalazłam się jako jedna z pierwszych osób. Usiadłam na jednym z krzeseł, wbijając zmęczone spojrzenie przed siebie. Ziewnęłam, zerkając na zegar. Wskazywał za piętnaście dziewiątą, a znając uczniów, to pewnie większość pojawi się gdzieś za trzynaście minut albo wpadnie spóźniona, podnosząc ciśnienie naszej szanownej dyrektorki, która jak na zawołanie pojawiła się na podeście, rozkładając jakieś papiery. Kobieta była wysoka i szczupła oraz wiecznie ubrana w granatową garsonkę. Swoje blond włosy, poprzetykane siwymi pasmami upinała w mocno ściągnięty z tyłu głowy koczek, a na nosie zawsze nosiła okulary połówki. Jej asystent postawił odpowiednie stosy papierów na stole, ciężko wzdychając. Zapewne miał już dość takiej pracy.
Kiedy wybiła odpowiednia godzina, a sala zapełniła się już w większości, kobieta stanęła na mównicy, stukając palcem w mikrofon, co wywołało pisk w głośnikach oraz jęk uczniów. Blondynka pozostawała jednak niewzruszona i z firmowym uśmiechem numer pięć zaczęła mówić.
-Witam was wszystkich, tego pięknego dnia. Cieszę się na sam widok waszych uśmiechniętych twarzy. Oczywiście zgromadziłam was tu nie bez powodu i zapewne większość z was już wie dlaczego. Na terenie kampusu pojawiły się plakaty, reklamujące Dziesiąty Festiwal Młodych Talentów. Jak dobrze wiecie, nasza szkoła jest jednym z założycieli tego przyjęcia, a zarazem corocznym organizatorem. I jak co roku weźmiemy w nim udział. Dwie godziny temu do naszej szkoły dotarła koperta z wylosowanym tematem tegorocznego festiwalu. - Aby pokazać, że nie kłamie uniosła zalakowaną, białą kopertę do góry i obróciła ją w palcach. Ujęła odpowiedni nożyk, po czym szybkim ruchem rozdarła papier i wyciągnęła list. Przez chwilę w milczeniu badała jego treść, po czym podniosła wzrok, przyglądając się wszystkim uczniom. -Tegorocznym zadaniem uczniów jest stworzenie własnej sztuki teatralnej! Myślę, że na pewno sobie poradzicie, jako przyszłe gwiazdy estrady. Jesteście bardzo zdolni i utalentowani. Dlatego jestem przekonana, że wzięcie udziału w tym przedsięwzięciu będzie dla was samą przyjemnością. Oczywiście wspólnie z nauczycielami zdecydowaliśmy już kogo w razie sztuki teatralnej uhonorujemy obowiązkiem zorganizowania sztuki. Michaelu - zwróciła się do swojego asystenta, który chwycił odpowiednią kupkę papierów i zaczął krążyć między rzędami krzeseł, podając formularze wymienionym uczniom.
Byłam zaskoczona, kiedy pan Michael podszedł do mnie i podał mi jeden z formularzy, na którym zapisano moje nazwisko. Lubiłam tworzenie kostiumów, ale miałam jakieś złe przeczucia odnośnie do tego z kim przyjdzie mi współpracować. Nie wiadomo, czy właściwie to wypali, a jeżeli nam się nie uda sprostać oczekiwaniom dyrektorki, to zapewne zginiemy marnie. Skrzywiłam się lekko, przeglądając kolejne strony. Nie było opcji do dyskusji, musiałam się zgodzić.
-Proszę, aby na sali zostały tylko te osoby, które otrzymały formularze, reszta proszona jest o skierowanie się do sal lekcyjnych - powiedziała dyrektorka, kiedy Michael skończył rozdawać formularze. </center>



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Jenixx
Wtajemniczony



Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Solec Kujawski
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:57, 28 Maj 2015    Temat postu:
 
<center>Evan Lawer</center>
No, przyznam, że ostatnie kilka dni to było piekło. Zamieszanie, ciężka praca, no i mniej czasu na sen. Po raz pierwszy zdarzyło mi się ślęczeć nad lekcjami do północy. Również pierwszy raz od kiedy zjawiłem się w tej szkole, znikając za drzwiami pokoju nr. 9 nie czułem ulgi z powodu zakończenia męczarni. Wręcz przeciwnie, katorga się dopiero zaczynała. Już mnie gardło boli od dodatkowych ćwiczeń. Nie tylko dykcji, ale i śpiewu. Dodatkowo nogi od tańca.
W każdym razie zwlekając się na śniadanie potrafię myśleć tylko o tym jak uniknąć dzisiejszych zajęć tanecznych. Cóż, nauczyciel mi raczej nie uwierzy, że skręciłem kostkę trzeci raz w tym miesiącu, prawda?
Prawda. A szkoda.
Siadam wśród przyjaciół i zaczynam jeść. Nagle ze starych - nadających się do wymiany od jakiś 30 lat - głośników rozlega się głos dyrektorki.
- Wszyscy uczniowie proszeni są o stawieniu się na auli szkolnej punkt 9.00. Zostaną ogłoszone szczegóły dotyczące tegorocznego festiwalu. Obecność obowiązkowa. Dziękuję za uwagę.
Wśród uczniów od razu podnoszą się gorączkowe szepty, wszyscy liczą, że apel (jeśli można tak to zgromadzenie nazwać) potrwa przynajmniej tyle by przepadła pierwsza lekcja.
Nie mija dużo czasu i zajmuję swoje miejsce. Właściwie jestem jednym z pierwszych, wchodzę zaraz za Alice North. Kojarzę ją głównie z widzenia.
Po kilku (może kilkunastu) minutach sala jest już właściwie pełna i dyrektorka zaczyna mówić.
-Witam was wszystkich, tego pięknego dnia. Cieszę się na sam widok waszych uśmiechniętych twarzy. Oczywiście zgromadziłam was tu nie bez powodu i zapewne większość z was już wie dlaczego. Na terenie kampusu pojawiły się plakaty, reklamujące Dziesiąty Festiwal Młodych Talentów. Jak dobrze wiecie, nasza szkoła jest jednym z założycieli tego przyjęcia, a zarazem corocznym organizatorem. I jak co roku weźmiemy w nim udział. Dwie godziny temu do naszej szkoły dotarła koperta z wylosowanym tematem tegorocznego festiwalu. Tegorocznym zadaniem uczniów jest stworzenie własnej sztuki teatralnej! Myślę, że na pewno sobie poradzicie, jako przyszłe gwiazdy estrady. Jesteście bardzo zdolni i utalentowani. Dlatego jestem przekonana, że wzięcie udziału w tym przedsięwzięciu będzie dla was samą przyjemnością. Oczywiście wspólnie z nauczycielami zdecydowaliśmy już kogo w razie sztuki teatralnej uhonorujemy obowiązkiem zorganizowania sztuki. Michaelu - mówi, a ja już się cieszę. Jeah, sztuka teatralna! Dopiero po chwili do mnie dociera, że w tej szkole jest zatrzęsienie aktorów. Jakie są szanse, że właśnie ja...
I w tym momencie w moje ręce trafia formularz. Patrzę się na niego jakby miał mnie zaraz zaatakować.
Że co proszę?
YEAH!
Rozglądam się po sali, którą zaczynają już opuszczać ci uczniowie, którzy nie dostali szansy na udział.
Wiem, że to niezbyt uprzejme, ale uśmiech nie schodzi mi z twarzy.
Zauważam, że dostali się moi koledzy z pokoju. Super, nie jestem sam.
Z takim właśnie optymistycznym nastawieniem czekam na dalszy rozwój wydarzeń.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Raika
Moderator
Moderator



Dołączył: 11 Sie 2014
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:19, 28 Maj 2015    Temat postu:
 
<center>

</center>

Nigdy nie siedziałam za długo nad lekcjami. Wiedziałam, że odpowiednia ilość odpoczynku była ważna, jeśli miało się zostać aktorką musicalową. Głos był bardzo ważny i trzeba było o niego odpowiednio dbać, nawet jeśli nie było to zbyt przyjemne. Te wszystkie napoje, które musiałam pić, aby był w jak najlepszym stanie, były paskudne. Ich smak mocno się wdzierał, ale szło się przyzwyczaić. Ja byłam ambitna, nie miałam zamiaru zostać tylko tłem dla gwiazd operowych w musicalach. Poza tym, nie miałam zamiaru tkwić tylko w sztukach teatralnych. Filmy z głównymi bohaterkami, które śpiewały były równie ważne.
Budzik zadzwonił jak zawsze dwie godziny przed rozpoczęciem zajęć. Pierwszym co zrobiłam było ruszenie do łazienki i ciepły prysznic. Nie za gorący, ani nie za zimny. Następnie opłukałam twarz tonikiem i przejrzałam się w lustrze. Miałam równie wypoczęte lico, co zawsze, dzięki wczesnemu kładzeniu się spać. Poza tym zawsze byłam rannym ptaszkiem i wczesne pobudki nie były dla mnie niczym złym. Dlatego zanim nałożyłam makijaż, spojrzałam na wzięte z szafy rzeczy, a dokładniej jedną. Była to luźna, biała [link widoczny dla zalogowanych] z bardzo delikatnymi wzorami. Była ściśnięta w talii, a potem opadała swobodnie w dół mniej więcej do połowy ud i na ramiączka. Założyłam ją na siebie, następnie wzięłam się za makijaż. Mocno podkreśliłam oczy tuszem i eyelinerem, lekko poklepałam policzki wacikiem i różem, a usta oznaczyłam bardzo intensywną czerwienią. Dalej ułożyłam włosy, stabilizując je lakierem i dopiero wtedy wyszłam z łazienki. W pokoju od razu nałożyłam blado różową, sztywną, metalową bransoletkę na lewą rękę, a na prawą złotą. Na szyję założyłam ciężki, złoty naszyjnik i sięgnęłam po jeansową kurtkę w jasnym odcieniu. Sprawdziłam czy ma podwinięte rękawy do łokci i wybrałam niebieskie [link widoczny dla zalogowanych] z dwoma paskami na podbiciu.
Opuściłam pokój i udałam się na śniadanie. Jak zwykle wzięłam sobie kilka owoców, pokroiłam w kostkę i polałam je jogurtem naturalnym. Do popicia wyciągnęłam przygotowany wieczorem sok witaminowy i nalałam go sobie do szklanki. Podczas jedzenia zanotowałam w głowie treść ogłoszenia i udałam się we wspomniane miejsce. Byłam dokładnie pięć minut przed całą stypą i usiadłam w grupie swoich znajomych. Uważnie słuchałam każdego słowa, ale wcale nie zdziwiło mnie, że to ja otrzymałam formularz. Mimo wszystko nie było tutaj dużo ludzi, którzy chcieli zostać aktorami bądź aktorkami musicalowymi.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Nami
Administrator
Administrator



Dołączył: 09 Sie 2014
Posty: 1919
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: to pytanie?
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:20, 29 Maj 2015    Temat postu:
 
<center>

<font face="scriptina"> Caroline </font>

</center>

Gdy komunikat o zebraniu w auli dobiegł do uszu blondynki, znajdowała się ona pustej sali lustrzanej. Nie po raz pierwszy wstawała wcześniej aby móc skorzystać z salki baletowej i poświęcić odrobinę czasu na ćwiczenia. Ostatni raz wykonała skłon podczas którego czołem musnęła cienki materiał leginsów i zdjęła nogę z drewnianej barierki sunącej wzdłuż luster. Kiedyś było to dla niej normalne. Treningi każdego dnia, o dowolnej porze… teraz jednak od kiedy zamieszkiwała w szkole z internatem, musiała wykorzystywać uroczy uśmiech i dobrą wolę pracowników, by móc zadbać o formę bez zbędnych spojrzeń i szumu rozmów. Kiedy ćwiczyła, pragnęła tylko muzyki i samotności, a to mogła dostać wyłącznie o tak wczesnej porze.
Rzuciła okiem na zegar, który znajdował się nad drzwiami. Wskazówki swym ułożeniem szeptały, iż tym razem będzie musiała skończyć kwadrans wcześniej. Musiała w końcu uwzględnić prysznic i ubrania bardziej stosowne niż opinające się leginsy i top, który jak najbardziej był na miejscu na siłowni i w parku przy joggingu, ale nie na apelu z samą panią dyrektor.
- Mówi się trudno… - mruknęła pod nosem, chwytając butelkę z wodą z podłogi, gdzie znajdował się również telefon i włączone radio, jakie wyłączyła muśnięciem opuszka. W pośpiechu wszystko uporządkowała i natychmiast skierowała się do pokoju, gdzie otwierając szafę zdała sobie krótkie pytanie: elegancja czy wygoda? Nie ma czasu na zastanawianie się. Chwyciła komplet czystej bielizny, a zaraz za nią dwa wieszaki i skierowała się oddać przyjemności pod postacią deszczu ciepłej wody. Szybki prysznic, makijaż, włosy, [link widoczny dla zalogowanych]… i można iść! Po formularz jak wkrótce się dowiedziała. Dzierżąc w dłoniach kartkę, uśmiechnęła się lekko. Może i nie było to wielkie zaskoczenie, ale nie była jednak jedyna w szkole. Zawsze wszystko mogło potoczyć się inaczej. Zdecydowanie miała powód do zadowolenia. Podnosząc szmaragdowe oczy na pozostałych, chciała ocenić kto jeszcze znalazł się w wybranym gronie i spijać oraz analizować emocje z ludzkich twarzy.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
VigiVi
Świeża krew
Świeża krew



Dołączył: 22 Maj 2015
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:46, 30 Maj 2015    Temat postu:
 
Nick Evers

Ostatnie dni w szkole to była istna katorga. Za jakie grzechy wybrałem akurat aktorstwo? Wszystkie zajęcia mnie wykańczają, a ja nie mam nawet czasu dokładnie przygotować się do zajęć. Nic, zupełne nic na zajęciach w mojej głowie. Nauczyciele zabiegani zadają nam co raz to więcej pracy domowej na następny dzień zazwyczaj.
Wyszedłem właśnie z pokoju i skierowałem się w kierunku dziedzińca. Nie miałem ochoty teraz nic jeść. Wpół kroku zatrzymał mnie głos naszej kochaniutkiej dyrektorki. Oznajmiła iż mamy iść na aulę, a ja z lekkim ociąganiem podążyłem wraz z innymi uczniami do tej właśnie sali. Pewnie zacznie nam gadać o tym całym festiwalu, w którym chętnie wziąłbym udział, ale brak mi na cokolwiek czasu. Czułem się wyprany z jakichkolwiek energii życiowych. Jednakże ten festiwal to też wielka szansa dla mnie i moich rówieśników na sławę w świecie. Jeśli się nie dostanę to niby dobrze, bo mam strasznie dużo zajęć, ale też to zmarnowanie mojej szansy. Gdybym się dostał to... nie wiem tak naprawdę. Może się okaże, że jednak się nie dostałem. Kurde, dlaczego ja w ogóle nad tym myślę?
Jako jeden z ostatnich wszedłem do auli. Wolnego miejsca nie było, więc ustałem pod ścianą. Pani dyrektor zmroziła mnie wzrokiem, ale spokojnie przyjąłem jej spojrzenie. Nie robiło to na mnie żadnego wrażenia. Spojrzałem się na jej asystenta, który czasem strasznie mnie irytował samą swoją obecnością tak jak i teraz. Byle tylko minęła pierwsza lekcja. Nie przygotowałem się na nią...
Pani dyrektor zaskoczyła mnie bardzo gdy jej asystent wręczył mi formularz. Już chciałem się pytać czy to czasem nie pomyłka... Spojrzałem się na tłum uczniów wychodzących z auli i zauważyłem, że Evan, mój współlokator, też dostał najwyraźniej formularz. Podszedłem do niego i zamachałem mu kartką przed nosem.
- I z kim my tu będziemy współpracować? - powiedziałem ze śmiechem. Fajnie było mieć kogoś znajomego w takim projekcie.



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez VigiVi dnia Wto 19:28, 16 Cze 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Erdalien
Administrator
Administrator



Dołączył: 01 Wrz 2014
Posty: 244
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pelplin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:13, 01 Cze 2015    Temat postu:
 
<b><center>Lykia</b></center>

Jak zwykle obudziłam się pięć minut przed budzikiem. Jakież to skaranie boskie, tracić pięć minut snu, przez to, że mózg orzekł, iż budzimy się przed znienawidzonym przez nas dzwonkiem, który powinien nas budzić co rano, lecz nie robi tego. Chwyciłam telefon i jak zwykle wyłączyłam sygnał alarmu jeszcze przed jego pełnym rozbrzmieniem. Usiadłam się na łóżku i przetarłam brązowe oczy, a następnie spojrzałam się na moją współlokatorkę i przyjaciółkę Alicję. Wstałam powoli, po czym, jak co rano sięgnęłam po bieliznę, a następnie ruszyłam w stronę łóżka Alicji, by wydrzeć ją z krainy Morfeusza. Ubrałam majtki, a stanik przewiesiłam przez ramię, jak co rano. Spojrzałam się na Alicję i szturchnęłam ją lekko.

-Śpiochu, czas wstawać.

Po tych słowach ruszyłam do łazienki, by się przygotować przed dniem dzisiejszym. Jak co dzień ubrałam się w czerń i biel, a mym zapachem był bez i agrest. Byłam niczym Yen z utworu Sapkowskiego. Kiedy wyszłam z naszej, skromnej łaźni dostrzegłam, że Alicja wciąż leżała w łóżku. Szturchnęłam ją lekko, chichocząc przy tym, po czym ruszyłam w stronę auli. Jeszcze pozostawała kwestia mojego brata, który z całą pewnością przyjdzie po wszystkim, lecz nikt mu nie zabroni. Nasza kadra pozwala mu na zbyt wiele, ale skoro jest takim uzdolnionym muzykiem, to nikomu przecież nie będzie przeszkadzało to, że zawsze się spóźnia i często wybywa wieczorami, a wraca nocą lekko podchmielony.
Kiedy dotarłam do auli po krótkim spacerze dostrzegłam, że prawie cała sala jest już zapełniona. Udało mi się znaleźć miejsce siedzące. Przez pierwsze minuty rozglądałam się za swoim bratem, lecz niestety nie było mi dane go dostrzec. Zapewne leżał teraz w łóżku, albo dopiero zaczął się ubierać.
Po zakończonym apelu dostałam formularz zgłoszeniowy na festiwal młodych talentów, w którym to mieliśmy wymyślić własną sztukę teatralną. Spojrzałam się na prawo i zobaczyłam, że Alicja także dostała owy formularz.

<center><b>Edward</b></center>

Nocna eskapada po mieście była jak najbardziej udana. Późną nocą przemknąłem się do internatu i zaszyłem w swym pokoju. Przekradanie pod lekkim wpływem chmielu miałem już opanowane do perfekcji, dzięki czemu nikt mnie nie widział. Zrzuciłem z siebie ubranie i rzuciłem na łóżko z myślą, że na następny dzień ma być jakiś apel. Nie zamierzałem iść na niego, gdyż na pewno nie byłoby na nim nic ciekawego. Zamknąłem oczy i oddałem się ciemności. Rankiem obudziło mnie pukanie do drzwi. Mogłem być pewien, że była to Lykia, która jak zwykle dbała o to, bym za bardzo nie zaspał. Wstałem i wszedłem do mej prywatnej łaźni. Była ona mała, ale też wystarczająca. Wziąłem szybki prysznic, po czym zabrałem się za mycie zębów, a następnie ubrałem się. Wszystko odbywało się przy dźwiękach dobywających się z magnetofonu. Gdy już ubrałem się wyłączyłem muzykę i chwyciłem paczkę papierosów, po czym ruszyłem wolnym krokiem w stronę auli, po drodze paląc papierosa. Myślałem nawet, że uda mi się zaskoczyć dyrektorkę i zdążyć chociaż na połowę apelu, lecz gdy wchodziłem na aulę, już prawi nikogo nie było. Przywitał mnie jednak asystent dyrektorki, po przez wręczenie mi formularzu do Festiwalu Młodych Talentów. W pierwszej chwili miałem go wyrzucić, lecz dyrektorka liczyła na mój udział i wydzieliła elitę naszej szkoły, więc postanowiłem wziąć w nim udział.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Nami
Administrator
Administrator



Dołączył: 09 Sie 2014
Posty: 1919
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: to pytanie?
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:35, 14 Lip 2015    Temat postu:
 
Proszę o informacje co mam z tym zrobić. Archiwizacja?



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.rajdlawyobrazni.fora.pl Strona Główna -> Opowiadania Grupowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Powered by phpBB © 2004 phpBB Group
Galaxian Theme 1.0.2 by Twisted Galaxy